Sposób na wypełnienie ciszy.

W świecie przyrody trudno znaleźć stan, który można by określić mianem ciszy. Jest to, wręcz niemożliwe, cały czas słychać dźwięki, które wydawane są przez poszczególne gatunki zwierząt oraz szum drzew. Wystarczy tylko bardzo dobrze wsłuchać się w odgłosy natury, co nie zawsze jest łatwe. Wymaga bowiem bardzo dużego skupienia, wejścia do lasu lub spaceru w miejsce, w którym nie ma nikogo prócz nas. Podobnie o ciszę trudno jest w mieście. Pomimo tego, że wielu osobom wydaje się, że otacza ich cisza, to i tak mogą usłyszeć odgłosy miasta. W związku z tym cisza nie istnieje, a żeby na pewno jej nie usłyszeć wiele osób włącza muzykę. Strach przed możliwością usłyszenia ciszy jest tak duży, że osoba sama, dobrowolnie postanawia wypełnić otaczającą ją przestrzeń wybranymi przez siebie dźwiękami. Nie zawsze muszą to być ulubione piosenki, czy popularne melodie. Bardzo często wystarcza, że gdzieś w tle słychać delikatne odgłosy radia. Dzięki temu osoba czuje się zdecydowanie pewniej i przestaje obawiać się samotności oraz ciszy.

Wrażliwa strona duszy.

Klasyczna, spokojna, relaksacyjna, porywająca do tańca, przywołująca wspomnienia, nie tylko te miłe. Muzyka jest obecna w każdym momencie naszego życia. Chociaż często sobie tego nie uświadamiamy, to nie cały czas otaczają nas dźwięki, z których tylko nieliczna część określana jest mianem muzyki. To właśnie z tego względu artyści mówią o tym, że poprzez muzykę wyrażają swoje emocje. Pokazują w ten sposób, że muzyka nie tylko ma być przyjemnością, chwilą relaksu, ale może pełnić również wiele innych ról. Najczęściej jednak muzyka postrzegana jest właśnie jako przyjemna forma rozrywki, dzięki której nie słychać ciszy, ani innych niepokojących dźwięków. W efekcie muzyka nie tylko wypełnia ciszę, ale staje się również przyjacielem dla wielu osób, swego rodzaju terapią, która pomaga nie tylko wyrzucić złe emocje, ale również lepiej poznać siebie. Za każdym razem, kiedy osoba włącza muzykę, odkrywa cząstkę siebie, chociaż nie zawsze potrafi do dostrzec, a tym bardziej zrozumieć. Wymaga to, bowiem niezwykłej wrażliwości, którą posiada tylko niewielka procent osób.

Wpływy muzyki jazzowej na kulturę

Sporo powiedziano o tym, czym inspirował się jazz w historii swojej jako gatunku muzycznego, a może warto sprawę inspirowania ugryźć z nieco innej strony, mianowicie na jakie inne gatunki muzyczne miał wpływ, a jakie wręcz stworzył właśnie ewoluujący jazz. Odpowiedź na to pytanie nie jest najłatwiejsza, ponieważ wpływów tych było tak dużo, że nie sposób je jednoznacznie określić i zdefiniować. Z pewnością jazz wpłynął na cały obraz muzyki rozrywkowej, którą później zafascynowała się młodzież na całym świecie, ponieważ dzięki jazzowi powstał rock and roll, który z kolei był zaczątkiem do istnienia takich gatunków jak rock czy nawet heavy metal. Muzyka to wielka historia wzajemnych wpływów, w której to historii niebagatelną rolę odegrał właśnie jazz, nie tylko inspirując inne gatunki, ale wręcz przyczyniając się do ich powstawania. Przykład najlepszy to blues, który jest ojcem muzyki rockowej, która z kolei stała się inspiracją do muzyki psychodelicznej, jak na przykład Umma Gumma Pink Floydów, która uznawana jest za prekursorkę techno. Zabawne, a jednak całkiem prawdopodobne.

Obrzędowość

Czy religia może wpływać na muzykę, a muzyka może wpływać na religię. Na ile te dwa światy się przenikają. Muzyka jazzowa wywodzi się od czarnoskórych niewolników w Stanach Zjednoczonych, którzy razem ze sobą przywieźli również swoją tradycję i swoje obrzędy. Włożyli je razem z ogromnymi emocjami również w swoją muzykę, jaką właśnie jest jazz i który od tego momentu zawsze będzie niósł ze sobą zapach Missisipi i jej bagien po których będą pływać krokodyle i żmije. Duchy Misisipi będą ścigać tych, którzy niegdyś ścigali czarnoskórych niewolników i mieli za nic ich cierpienie. To cierpienie widać wyraźnie, a właściwie słychać w muzyce jazzowej, która jest muzyką ludzi cierpiących. Podobnie jak blues, który niesie tak niezwykłą dawkę emocji, że aż dziw bierze, że nie wyciska łez na koncertach. Obrzędowość czarnoskórych artystów wpłynęła ubogacająco na muzykę jazzową, która stała się jednym z najbardziej emocjonalnych rodzajów muzyki, jaką kiedykolwiek stworzyła ludzka głowa i ludzka ręka.

Czarna muzyka

Czy muzyka ma kolor, jak ludzie mają kolor skóry. Czy muzyka jest ponad podziałami politycznymi, ale łączy jedynie poprzez emocje. Odpowiedź na to pytanie nie jest najłatwiejsza z tego względu, że muzyka rzeczywiście ma emocje i rzeczywiście ma kolor skóry. Dlaczego. Dlatego, że mimo najszczerszych wysiłków rasy białej nigdy nie będzie ona tak umuzykalniona i pełna wewnętrznej pasji do muzyki i do emocji na scenie jak właśnie muzyka czarnoskórych. Czy wynika to z niezwykłej emocjonalności ich przodków czy z nich samych, nie wiadomo. Wiadomo jedynie, że jazzu czarnych słucha się z zapartym tchem i łzami w oczach  a jazzu białych po prostu z przyjemnością. Dlatego też muzyka ma kolor skóry, bowiem emocje wykonawcy dają się odnaleźć w emocjach muzyki. Dlatego tak wspaniale słucha się Armstronga, a nawet Beyonce. Dlatego tak właśnie emocjonalnie podchodzimy do muzyki czarnych, bo czujemy te emocje, których sami nie będziemy w stanie okazać. Na szczęście.

Wonderful

To właśnie on śpiewał, że świat jest wspaniały i że dzieci mówią ci, jak się masz, podczas gdy tak naprawdę mówią kocham cię. Louis Armstrong to legenda sama w sobie, człowiek który nie tylko zmienił oblicze muzyki jazzowej na świecie, ale również oblicze pojmowania artystów czarnoskórych, których do tej pory uważano za ludzi drugiej kategorii albo w ekstremalnych przypadkach, w ogóle nie uważano za ludzi. Armstrong wprowadził czarnoskórych artystów na wiele salonów, na których odkryto że są niezwykle utalentowanymi artystami. To właśnie zapoczątkowało nową falę pośród firm fonograficznych, które nagle zobaczyły pośród artystów o ciemniejszej skórze niezwykłą żyłę złota, którą należy czym prędzej wykorzystać do celów zarobkowych. Pomijając oczywiście niecność takich postaw, należy wiedzieć, że jednak na tej fali wypłynęło sporo gwiazd muzyki, które nie miały standardowo białej skóry. Był to kamień milowy w historii muzyki w ogóle i na całe szczęście poskutkowało.

Diana Krall

Kto wykonuje muzykę, staje się niejako jej ambasadorem i prezydentem w państwie swoich wykonań. Muzyka jazzowa, jak każda muzyka, ma swoich popleczników, którzy wykonując ją, stają się również jej historią. Jedną z takich osób, które sprawiają, że muzyka staje się prawie jak bohater jest właśnie Diana Krall, kanadyjska artystka jazzowa, która od lat nie schodzi z pierwszych miejsc w rankingach na płyty jazzowe. Jej styl jest niezwykle emocjonalny i niesamowicie intymny, nikt jak Diana nie potrafi wyczarowywać pod palcami na fortepianie czegoś niezwykłego tak jak właśnie muzyka, która zapada nam w pamięć, kruszy lód i przede wszystkim, otwiera serca na zupełnie nowe doznania artystyczne. Jej covery takie jak S’wonderful albo let’s face the music and Dance to już dzisiaj piękno i sztuka sama w sobie, coś doprawdy niezwykłego, czego nie sposób nie przeżywać, gdyby się w to wsłuchać. Sięgając po Dianę Krall, sięgamy po piękno w najczystszej formie. Koniec kropka.

Inspiracje jazzowe

Życie jest muzyką czy muzyka jest życiem. Jaka jest różnica i jak rozumieć muzykę w ogóle. Czy muzyka może być życiową inspiracją i czy istnieją jednoznaczne przesłanki na to, by móc żyć z muzyką i wedle emocji, jakie ona niesie. Można. A dowodem na to jest muzyka jazzowa. Czym może inspirować muzyka jazzowa. Przede wszystkim może inspirować wielkimi emocjami, jakie wyzierają z każdego jednego dźwięku, jaki pobrzmiewa w każdym niemal utworze jazzowym. Jazz doskonale nadaje się zarówno do eleganckich przyjęć, ponieważ ma delikatny nobilitujący charakter dźwięków, ale również można przy nim się nieźle natańczyć, ponieważ istnieje również rodzaj jazzu, który opiera się głównie na rytmie i głośnej i ostrej melodii pełnej śpiewu i emocji. Te i inne jeszcze cechy jazzu sprawiają, że muzyka ta zaczyna mieć niecodzienne brzmienie i niezwykły sposób rozumowania tejże muzyki, który jest jedyny w swoim rodzaju. Muzyka jazzowa to jedna wielka emocja i tak należy ją postrzegać.

Wpływy jazzu

Czy muzyka może wpływać na pokolenie, czy może je kształtować i zmieniać. Może. Najlepiej o tym świadczyć może właśnie jazz. Muzyka jazzowa to nie tylko wielość możliwości interpretacyjnych, ale również wielkie inspiracje pochodzące z przeróżnych, nierzadko bardzo egzotycznych źródeł. Niemniej, w którymś momencie swojej zawiłej i bogatej historii, sam zaczął oddziałowywać na inne gatunki oraz na wielu artystów, którzy inspirowali się wielością możliwości, jakie dawał właśnie jazz. W latach dwudziestych i trzydziestych ubiegłego wieku, muzyka jazzowa stała się inspiracją dla bardzo wielu kompozytorów rodem z Europy, takich jak na przykład Ravel czy Strawinski. Co ważne, jazz poważnie zbliżył się do muzyki klasycznej w okresie lat pięćdziesiątych i wtedy właśnie zyskał on termin trzeciego nurtu, do którego należał między innymi Schuller oraz Coleman czy Coltrane. W Polsce wielkim inspiratorem jazzu był przede wszystkim Bogusław Schaffer, choć było ich wielu, wielu więcej.

Festiwale w Polsce

Muzyka jazzowa w Polsce pojawiła się dopiero w dwudziestym wieku, ale od początku rozpoczęła swoją silną ekspansję na cały kraj. Polska pod względem muzyki jazzowej przyjęła ją w dość otwarty i pozbawiony rasizmu sposób, ponieważ w naszym kraju w tamtym okresie czasu nie znano słowa rasizm z uwagi na brak osób o innym kolorze skóry. Jazz rozpoczął swoją polską przygodę w latach dwudziestych, ale to dopiero w roku tysiąc dziewięćset pięćdziesiątym szóstym zorganizowano pierwsze w Polsce festiwale jazzowe, jak na przykład Międzynarodowy Festiwal Jazzowy w Sopocie, czy dwa lata później, w tysiąc dziewięćset pięćdziesiątym ósmym pierwszy Jazz jamboree. Wtedy to też nastąpiło szybkie przejście od tradycyjnego jazzu do tej bardziej współczesnej formy jazzowania. Co ważne, Polacy często w swoim jazzie nawiązywali mocno do jazzu amerykańskiego czy jazzy Europy Zachodniej na skutek przepływu informacji z tamtego świata do Polski, jeszcze nie ogarniętej wojną i okupacją.